16 października 2017

Jak ten czas leci.... 5 urodziny mojego sklepu!

Bardzo dobrze pamiętam moment, w którym obwieściłam krawieckiemu światu (tutaj na blogu), że z dniem 15 października 2012 roku zaczyna działalność mój sklep internetowy eTasiemka.net. Od tego czasu upłynęło właśnie 5 długich lat!

27 sierpnia 2017

Moja pierwsza torba

Wstyd się przyznać ale to moja pierwsza, własnoręcznie uszyta torba. Nie licząc czasów technikum i toreb szytych z resztek sztruksu - takich z zapięciem na rzep, na długim i wąskim pasku. Staaare czasy.

22 sierpnia 2017

4-latek czyli mały miotacz ognia i grozy

Kolejne, czwarte już urodziny Stasia są pod każdym względem wyjątkowe.
Niestety bez przyjęcia urodzinowego z prawdziwego zdarzenia, wielkiej dmuchanej zjeżdżalni i gromadki najlepszych kolegów i koleżanek za to z... nogą w gipsie. Tak, to już miesiąc jak trwamy w tej patowej sytuacji. Podobno światełko w tunelu jest przewidziane na 30 sierpnia. Daj Boże!


13 sierpnia 2017

Co kryje wnętrze maszyny

30 grudnia tego roku mojemu overlockowi stuknie 7 lat zaś mojej pierwszej i ukochanej Husqvarnie Daisy 335 - 16 lat. Gwarancje oczywiście dawno już się skończyły, tradycyjnie po 2 latach. Tchnięta nagłym impulsem postanowiłam rozkręcić obie maszyny  i zobaczyć co skrywają pod plastikowymi skorupami.
Kto ciekaw jak wygląda serduszko maszyny tego zapraszam do poniższego wpisu :)


1 sierpnia 2017

Zlecenie i uszytki - vol 3.

Kolejna, trzecia już porcja moich uszytków i zleceń od klientów. Sama się zdziwiłam, że poprzedni zestaw publikowałam w grudniu zeszłego roku! O kurcze a przecież cały czas coś szyję :) Chodźcie, zobaczcie sami!

29 czerwca 2017

Mój pierwszy kombinezon - Anna moda na szycie 2/2017

To dziwne, że szyjąc tyle lat, do tej pory nie popełniłam jeszcze kombinezonu dla siebie. Podobno okazja czyni złodzieja - w moim przypadku zbiegły się dwie kwestie: dostawa nowych wzorów tkanin bawełnianych i przypadkowy zakup aktualnej Anny mody na szycie :)

21 czerwca 2017

Pandy, kotki i ptaszek - dla Łukasza

Kiedy żyje się w małej społeczności wieści szybko się rozchodzą. Kiedy okazuje się, że 34 letni Łukasz ma glejaka III stopnia to zakasuje się rękawy i pomaga jak może.