25 sierpnia 2016

Wyprawka dla przedszkolaka

Po dziś dzień nie potrafię pojąć dlaczego będąc przedszkolakiem, moja rodzicielka nie wyposażyła mnie w absolutny "must have" każdego przedszkolaka czyli w WOREK NA BUTY?!


22 sierpnia 2016

Trzylatek z szaleństwem w oczach

Dziś na blogu kolejny post urodzinowy :)
Tak, tak - nasz Staś kończy 3 latka. Nie mogę nie podsumować minionego roku.


29 czerwca 2016

Odnowiona szafka do pracowni

Klasyczna szafka z szufladami, jaką nadal można spotkać w nieco starszych biurach zyskała nowy wygląd dzięki farbie renowacyjnej.
Pasuje do mojej pracowni i jest szalenie praktyczna. I o to w sumie chodzi :]

26 czerwca 2016

XXIX kameralne spotkanie grupy Śląskie Szyje

Ostatnimi czasy nie było mi dane uczestniczyć w śląskich spotkaniach szyciowych. Zawsze coś wypadło: a to remont a to jakaś impreza urodzinowa czy wyjazd. Zatem z nieskrywaną radością wyruszyłam, tym razem do Katowic, aby spotkać się z koleżankami i wreszcie coś uszyć.
Zwykle spotykamy się w Dąbrowie Górniczej ale podczas wakacji spotkania będą odbywać się w siedzibie Hackerspace Silesia w Katowicach.


24 czerwca 2016

Husqvarna Viking Platinum 775


  • Nazwa i model maszyny Husqvarna Viking Platinum 775
  • Rok zakupu: 2012
  • Czas użytkowania: 3 lata 
  • Maszyna była zakupiona jako UŻYWANA
  • Cena: ok. 2 000
  • Miejsce zakupu: Allegro

19 czerwca 2016

Udomowiony Batman i mały strażak Sam!

W piątek otrzymałam kolejną dostawę świetnych dzianin holenderskich. Jedną z nowości są Batmany-maski. Na pewno tego nie wiecie ale od dawna jestem wielką fanką Człowieka Nietoperza, szczególnie w wykonaniu Michaela Keatona i Christiana Bale.
Zatem nikogo nie powinno dziwić, iż nie odmówiłam sobie przyjemności uszycia koszulek dla Stasia, tym bardziej, że okazja do spokojnej pracy nadarzyła się w sobotę na XXIX spotkaniu grupy "Śląskie Szyje" (relacja w kolejnym wpisie).

5 czerwca 2016

W obronie "spędów rodzinnych".

Muszę się Wam do czegoś przyznać: lubię wesela, komunie i urodziny czyli  tzw. "spędy rodzinne". Fajnie choć czasem wyskoczyć z jeansów, pójść do fryzjera a potem wskoczyć w coś eleganckiego. Nie chodzi o to żeby się pokazać - chodzi o to, żeby poczuć się kobieco, bardziej zadbać o siebie (porządny makijaż), o uczesanie (wizyta u fryzjera) i tak zwyczajnie spotkać się z dawno niewidzianymi krewnymi. No i oczywiście potańczyć i pobawić się choć przy Staśku to praktycznie niemożliwe.