1 września 2015

Klub Miłośników Maszyn Husqvarna - łączmy się!

W styczniu tego roku kupiłam drugą maszynę do szycia - używaną Husqvarnę Viking Prelude 370. Powyższy i dość zwariowany proceder szczegółowo opisałam na blogu -> KLIK
W krótkim czasie na blogu i na Facebooku pojawiło się mnóstwo komentarzy, także od innych użytkowników Husqvarn, z wesołą propozycją założenia klubu użytkowników maszyn tejże marki. Choć to była tylko luźna dyskusja to muszę przyznać, że w dniu zakupu drugiej maszyny sama o tym pomyślałam. Także "subtelne" uszczypliwości Maćka były pewnego rodzaju bodźcem do założenia klubu.

22 sierpnia 2015

Dwulatek co Peppę kocha

Dziś post urodzinowy - oczywiście o Stasiu. Fajnie będzie za kilka lat popatrzeć i porównać zmiany zachodzące w tym młodym człowieku.



11 sierpnia 2015

Uszyj sobie szybką sukienkę na bazie wykroju bluzki - step by step

Przepraszam, że tak późno publikuję ten obiecany dawno temu tutorial ale mam urlop i staram się odpocząć - od szycia i komputera także ;)
Tutorial jest skierowany dla osób, które stawiają pierwsze kroki w krawiectwie i chciałyby sobie uszyć coś prostego ale nie za bardzo wiedzą jak się do tego zabrać.

18 lipca 2015

Na lato - WISKOZA!

Dziś krótka historia o tym, jak prosta bluzka przepoczwarzyła się w sukienkę. Właściwie to  w dwie sukienki. Jedna dla mnie a druga dla Alicji. Banalnie proste w formie i szybko szyjące się. Samemu trzeba tylko wyrysować wykrój - także banalnie prosty.

10 lipca 2015

Złoty Krój i Papavero w jednym zestawie


Dawno nie szyłam ze Złotego Kroju. Szczerze mówiąc to od urodzenia Stasia bazuję głównie na starych wykrojach. Rzecz w tym, że na spódnicę z wysokim stanem miałam chrapkę od dawna. Od kilku lat była zaznaczona w złotokrojowym zeszycie i czekała na swój dzień.


27 czerwca 2015

Sukienka w paski na bazie wykroju bluzki

Nie raz już wspominałam, że moim ulubionym wzorem są paski. Wszystkie bez wyjątku. Grube, chude, cieniuteńki prążek - biorę każde! Z kolei długa sukienka w pasy "chodziła" za mną od dawna. Koniecznie z czerwoną lamówką. Wystarczyło kilka godzin aby spełnić to marzenie.

25 maja 2015

Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki - cuda zajmują mi trochę czasu.

Cudotwórcą co prawda nie jestem ale lubię szyć dla przyjaciół. Dla Ali lubię szyć szczególnie bardzo, ponieważ szyjąc dla niej czuję się jakbym szyła dla siebie ;)