19 czerwca 2016

Udomowiony Batman i mały strażak Sam!

W piątek otrzymałam kolejną dostawę świetnych dzianin holenderskich. Jedną z nowości są Batmany-maski. Na pewno tego nie wiecie ale od dawna jestem wielką fanką Człowieka Nietoperza, szczególnie w wykonaniu Michaela Keatona i Christiana Bale.
Zatem nikogo nie powinno dziwić, iż nie odmówiłam sobie przyjemności uszycia koszulek dla Stasia, tym bardziej, że okazja do spokojnej pracy nadarzyła się w sobotę na XXIX spotkaniu grupy "Śląskie Szyje" (relacja w kolejnym wpisie).



Dzianina Mały Strażak jest dostępna w moim sklepie od kilku tygodni. Nie będę owijać w bawełnę i powiem oczywistą oczywistość: Staś uwielbia Strażaka Sama i wszystko co ze strażą pożarną związane! Gdy nawiedza mnie w pracowni od razu wskazuje paluszkiem na belkę z tym konkretnym wzorem i mówi: "mama Siam, Siam!". Obiecałam, że uszyję mu koszulkę. Nie mogłam nie dotrzymać słowa.



Koszulkę w wozy strażackie uszyłam z darmowego wykroju pobranego ze strony Papavero. Od razu uprzedzam, że w oryginale koszulka wychodzi dość długa i wąska, dlatego poszerzałam trochę wykrój z przodu (jak widać na zdjęciu) i po bokach. Szyłam z rozmiaru 104 a syn ma w tej chwili 100 cm wzrostu i waży 17 kg więc do drobnych dzieci to on się nie zalicza. Myślę, że w przyszłym roku jeszcze w tej koszulce pochodzi (oby!).


 


Z kolei koszulkę w Batmany szyłam z wykroju z Ottobre. Gotowy wykrój przywiozła na spotkanie naszej śląskiej grupy szyciowej Marta i mimo, że był na wzrost 92 (o ile dobrze pamiętam) to pod względem szerokości i długości był niemal taki sam jak ten z Papavero. Różni się trochę głębszym dekoltem i bardziej opadającymi rękawkami. Podoba mi się ten krój, jest nieco mniej klasyczny. Troszkę poszerzyłam go po bokach i muszę przyznać, że wyszła fajna koszulka. Marta także potwierdziła, że wykroje dla dzieci z Ottobre są dobre i chętnie z nich korzysta.




Na każdą koszulkę potrzebowałam ok. 50 cm dzianiny (1 szt. w moim sklepie) i jeszcze został kawałek materiału do wykorzystania na kombinację np. wzorzysty przód i gładki tył.
Ściągacze użyte do wykończenia dekoltów pochodzą oczywiście z etasiemki.

Obie dziany są mięciutkie, mięsiste i bardzo przyjemne w dotyku. Naprawdę mogę je polecić, to towar wysokiej jakości. W planach mam uszycie jeszcze jednej koszulki, tym razem we wzór Miasteczko. Nie ma rady, Młody ewidentnie lubi wszystko co związane z motoryzacją :)





Pozdrawiam!
Sus

20 komentarze

  1. Super koszulki! Ja też mogę potwierdzić, że wykroje z Ottobre są fajne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aśka dzięki za opinię, być może skuszę się na jedno wydanie skoro i Ty polecasz :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję :) Starałam się żeby wszystko fajnie wyszło.

      Usuń
  3. Świetne koszulki. Ja już szyję tylko z Ottobre! Dla siebie też z Ottobre Woman. O niebo lepsze wykroje niż Burda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to mnie zaskoczyłaś, mam coraz większą ochotę wypróbować Ottobre!

      Usuń
  4. Jakie słodkie i super reklama sklepu!!! Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) W końcu sklep to moja praca i płaca :)

      Usuń
  5. Batmany świetne, mogłabym w takich chodzić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ przystojniak! Całkowicie zdominował post - nie patrzę na koszulki tylko na Stanisława :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybaczam, wiem że jest przeprzystojny ;)

      Usuń
  7. Super, dla takiego malucha mozna wyczarowac świetne ciuszki, takie przesłodkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja w ogóle zauważyłam, że zaczyna mi się podobać szycie dla dzieci :)

      Usuń
  8. Koszulki oczywiści efantastyczne bo nadruki na dzianinkach sa takie nieoczywiste. Super! Ale najfajniejszy jest ten blond przystojniak. Model z niego pierwsza klas!

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak jak Liwias mam problem z dostrzeżeniem koszulek, Stanisław przykuwa całą uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dziewczyny jesteście KOCHANE! Wiem wiem, że mam strasznie fajnego syna ale na żywo to jest taki model i agent, że nazywamy go "zioło" ;) Wiadomo dlaczego :D

      Usuń
  10. Rewelacyjne, szczególnie ta w wozy strażackie.
    A Stanisław to inna historia, on będzie łamał damskie serca!

    OdpowiedzUsuń
  11. Suzi koszulki fajne bardzo, a "Zioło" ma takie oczka <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow ekstra koszulki dla dziecka! Fajne wzory, kolory i zupełnie inne niż to co w sklepach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)