25 marca 2011

Czapka warszawska

Chciałam dodać sobie koloru. W końcu wiosna przyszła :)

Będąc w mieście na zakupach wpadłam do pracowni kapeluszy. Na wystawie wiele różnych fasonów, byłam ciekawa co nowego u Pani Jadwigi.
Do Pani Jadwigi zaglądam nieczęsto, raczej co 2-3lata, ale gdy już nawiedzę ten sklep to zawsze coś kupię. I zawsze jestem zadowolona z pracy modystki. Tym razem szukałam jakieś fajnej czapki na wiosnę.

Wybór padł na czapkę, którą zgodnie nazwałyśmy "warszawską". Patrząc na nią oczyma wyobraźni widzę znaną twarz Staśka Wielanka i jego charakterystyczny "warszawski" styl.



Materiał kupiłam sama. Wiadomo, miałam większy wybór kolorów. To wełna z dodatkiem elany i kosztowała ok. 11 zł za pół metra. Z zaledwie 50 cm powstała ta czapka i jeszcze został spory kawałek z przeznaczeniem na np. szalik lub jakieś inne wiązadełko :)

Z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona. Wszystko równiutko przeszyte i obszyte :) Estetyka I klasa! Aż miło popatrzeć.




A teraz moje serce zabiło mocniej do kapelusza w stylu J.Lo w kolorze jasnego brązu . O tutaj go dokładnie widać!!! Prawda, że piękny :) U Pani Jadwigi jest taki... ahhh...

Na wyprzedaży w TK Maxx kupiłam coś podobnego ale to jeszcze nie TO. Aczkolwiek bardzo lubię ten kapelusz i chętnie go noszę :)




Pozdrawiam Was wiosennie!!

18 komentarze

  1. OMG Prześliczna czapka! Czy jest do tego jakiś wykrój???? Bo byłabym nim bardzo zainteresowana! Ja niestety cały rok chodzę w czapce - zimą bo zatoki, latem bo piegi :(.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna czapeczka! Gratuluję!Ula

    OdpowiedzUsuń
  3. longredthread myślę, że uszycie takiej czapki nie jest zbyt skomplikowane. 8 trójkątów, daszek z jakieś twardej tektury, obszyty materiałem i dół. Nie no poradziłabyś sobie spokojnie :)

    Ula, Silesia - dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Capka ma piękny kolor, a jak Ty przecudnie wyglądasz w kapeluszu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Warszawiankę sama posiadam, tylko czarną i aksamitną :) Twoja piękna przede wszystkim kolorystycznie. A kapelusz bombowy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Spróbuje zatem taką uszyć w najbliższej przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. WITAM!SLICZNA CZAPKA,SLICZNY KAPELUSZ.CHYBA TAKI PODOBNY MODEL BYL KIEDYS W BURDZIE.CZY TO NIE TEN?

    OdpowiedzUsuń
  8. SLICZNA CZAPKA.CZERWONY W TYM ROKU NA TOPIE.
    SUSANNO TA mara-dag TO JA WE WLOSKIM WYDANIU JAK WIDZISZ.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, super! Aż zachciało mi się takiego kapelusza!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czerwona czapeczka kojarzy mi się z Paryżem.
    I do twarzy Ci w kapeluszach, naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czapka rewelacyjna! I ten kolor!

    OdpowiedzUsuń
  12. Karo pasuje mi w kapeluszach bo uwielbiam Dżem i Ryśka Riedla :) To wiele tłumaczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pieknie Ci w tym kapelusiku, wyglądasz jak rodowita francuska!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pod wrażeniem. Świetnie napisane.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super artykuł. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem pod wrażeniem. Bardzo fajny wpis.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)