24 kwietnia 2018

Kubuś też został jabłkiem

Z pewnością nie pamiętacie ale ja Wam przypomnę post sprzed ładnych kilku lat o tym jak Michaś został jabłkiem.
Całkiem podobna historia spotkała właśnie Kubusia dla którego uszyłam ten oto kostium jabłka :)


Prawa jest taka, że nie szyję na odległość. Sorry ale to poniekąd kupowanie kota w worku. Wiem, że teraz wszystko można kupić przez internet a jak nie pasuje to odesłać ale w zleceniach krawieckich ja takich zwrotów nie przyjmuję. Dlatego też nie szyją na odległość. Na dorosłych.


Dzieci to inna sprawa. W taki oto sposób przyjęłam to zlecenie na uszycie stroju jabłka wzorując się na wcześniej uszytym przebraniu. Mama Kubusia chciała tylko aby na jabłku była także truskawka i obowiązkowo robaczek ;) Robaczek jak zawsze pocieszny ze śmiesznymi, paciorkowatymi oczkami.
A na głowę opaska z listkiem. Słowem jabłko pełną gębą ;) Myślę, że Kubuś zrobi furorę w przedszkolu.


A to wszystko pięknie usztywnione pianką usztywniającą o grubości 3 mm, którą szczęśliwie miałam pod  ręką.

Pozdrowionka!
Sus

5 komentarze

  1. jestem pewna, że takiego!!!!!! drugiego jabłka nie będzie na balu

    OdpowiedzUsuń
  2. Hey very nice blog!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć,
    Ale smakowicie to wygląda :)
    Na pewno robi furorę!
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne jabłuszko wyhodowałaś :) Robaczek czadowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale to pięknie wygląda! Kubuś będzie wyglądał rewelacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)