5 lutego 2012

Z myślą o wiośnie - zwiewna spódnica made by Susanna

Nie chcąc pisać elaboratów napiszę tylko: długa spódnica uszyta z satyny i miękkiego tiulu. Póki co solo - kiedyś może w zestawie.
Satyny nie lubię (jak wiecie) więc strona z połyskiem jest ukryta od wewnątrz :) Kolor: jasny łosoś.

Od dawna marzyła mi się taka zwiewność...

Pozdrawiam!


65 komentarze

  1. Mrrrr! Musisz w niej wyglądać jak elfia panna:D Urocza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo ja wiem... raczej zwyczajnie wyglądam ;)

      Usuń
  2. Ładna, tylko znowu brak ludzia :P A zwiewna długa spódnica też mi się marzy, ale bliżej lata coś będę kombinować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna ta spódnica :) ja też już marzę o wiośnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Susanno spódnica jest przepiękna:) A gdzie jest spódnica na modelce?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co nie ma :) Ale myślę, że kiedyś będzie.

      Usuń
  5. Uroczy kolor. Och wiosna wiosna !!!Ja już sie nie mogę doczekać.

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna jest, taka wiosenna i kobieca :)
    sprawiłam sobie nieco podobną, dwuwarstwową, z delikatnego szyfony na podszewce, w identycznym niemal kolorze, z tymże moja jest do kolan i z nierównym dołem :) na razie wisi grzecznie w szafie czekając na cieplejszy czas

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam długie spódnice, a ta jest naprawdę rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Susanno! Proszę! Zrób w niej sesję:) Jest piękna!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz to już nie ode mnie zależy :)

      Usuń
  9. Czy Ty czytasz w moich myślach???...bo sama właśnie też taką zwiewną spódniczkę popełniłam...tyle że z białego szyfonu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widziałam - ślicznie Ci wyszła! Jestem pełna podziwu!

      Usuń
  10. Przepiękna spódnica!!! Uwielbiam takie zwiewności. Bardzo piękny, delikatny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  11. świetna! Uwaga, na pewno zgapię od Ciebie. Tylko, że ja wolę spódnice na pasku, więc będzie wersja edytowana ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka romantyczna i delikatna- urocza spódnica.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że nie ma paska. Najlepiej z satyny ze stroną świecącą. Wiem, wiem mam wymagania, ale i tak mi się podoba. Szkoda, że nie ma zdjęcia z Tobą :):).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błysku unikam nie tylko w strojach ale i w makijażu :) Wiadomo - każdy ma inny gust ;)

      Usuń
  14. O jaka spódnica!!! Az mi szczeka opadla, serio. A kolor boski.

    OdpowiedzUsuń
  15. A jeszcze coś, zapraszam Cie do zabawy w wymienienie 10 ulubionych seriali. Jesli oczywiscie masz ochote::))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniś dziękuję za zaproszenie ale nie bawię sie tzn. nie oglądam seriali :)

      Usuń
  16. Cudowny kolor. Wiosną poproszę o jakąś sesję terenową wśród kwiecia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna spódnica, śliczny, pastelowy kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekny kolor i bajecznie zwiewna :)) Czekam na wiosenną sesję.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kolor, chętnie zobaczyłabym Ciebie w nią odzianą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Prosto, zwiewnie, kobieco....tak jak sistu lubią najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest przeurocza! A jakiej jest ona dlugosci? Brak zdjecia na wlascicielce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karo jak stoję na podłodze bez butów to jest równo z podłogą :)

      Usuń
  22. Piękna spódniczka, też myślałam o czymś w tym stylu na lato.
    Zapraszam na mojego początkującego bloga http://eliseproject.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. jest śliczna,uwielbiam ten kolorek!
    mam całkjiem podobną z sh,tylko do kolan :) bardzo ją lubię,pewnie Ty swoją tez :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja zaraz przystępuję do krojenia letniego topu :) trzeba myśleć pozytywnie tj o lecie!

    BTW nie mogę komentować z wordpressa - czemu?

    longredthread

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba, trzeba - mogłyby te mrozy ustąpić na tyle, żeby jeżdżąc na nartach nie odmrozić sobie twarzy ;)

      Usuń
  25. Susanna masz racje, każdy lubi co innego. :):):) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne połączenie tkanin-ja osobiście uwielbiam tiul-ale to trudny materiał a w tym zestawie prezentuje się elegancko.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak tak, przywołujcie wiosnę. Bardzo ładna, kobieca i też chcę taką. I chcę już nosić takie. I torebkę w kwiatki. I sandałki. Tęsknię za wiosną

    OdpowiedzUsuń
  28. OOoooo mam podobna nawet kolorystycznie tylko moja jest w lekkie kropeczki i w literke A bez gumki. Hyymmm tylko ciekawe czy sie jeszcze po ciazy w nia zmieszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co się masz nie zmieścić :> Szczuplutka jesteś :) Jakby co to do wiosny jeszcze trochę czasu jest.

      Usuń
    2. Nooo jak mnie moj lobuz bedzie tak objadal jak to caly czas robi to nie dlugo bede musiala ja pewnie zwezac hihih

      Usuń
  29. Mam nadziję, że uraczysz nas w przyszłości zdjęciami z sesji w tej bajecznej zwiewności

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepiękna! Weź mi taką uszyj, ona jest idealna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy :) To ile masz w pasie chudzielcu?? :)

      Usuń
  31. Śliczna!

    Ach, czyli nie tylko ja zaczynam robić zwiewne rzeczy marząc o cieplejszym powiewie wiatru? ;)
    Całusy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! O wiośnie myśli się już zimą :)

      Usuń
  32. Fajna, taka zwiewna spódnica! Mąż mnie też namawia na to żebym zamieściła zdjęcie Kamilka w bluzie, ale jeszcze nie jestem na 100% przekonana czy Kamilkowi by sie to podobało ;-) Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Susanno, to ja zapraszam na CANDZIAKA, może nie starczy na całą spódnicę, ale na jakiś fajny projekt? :))

    http://mysweetie-shop.blogspot.com/2012/02/candy-na-otwarcie.html

    Pozdrawiam! :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękna spódnica i piękny kolor - oby wiosna nadeszła jak najszybciej:-) Zgadzam się zgadzam,żeby już szyć na cieplejsze dni...no i w ogóle szyć;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jeśli po tym, co uszyłaś mrozy nie odpuszą, to sądzę, że nie ma już dla nas nadziei:]

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo w moim guście i ogromnie mi się podoba i mogłabym taką mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeśli masz ochotę zapraszam na serialową zabawę, szczegóły u mnie

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczna, chociaż fajniejsza byłaby z tych materiałów letnia sukienka taka do kostek i kapelusz ze wstążką - tak romantycznie. Pozdrowienia od sąsiadki (no dobra Tychy są trochę daleko od Orzesza ale w sumie to powiaty sąsiadują hihi).

    OdpowiedzUsuń
  39. A wracając do miejsca zamieszkania to dobrze że to Gardawice a nie Zawiść, Zawada, Zazdrość lub Zgoń - normalnie nie wiem jacy ludzie tam mieszkają ale nazwy niezbyt miłe(swoją drogą ciekawe kto je wymyślił). Powiedz czemu Orzesze jest tak rozległe, normalnie chyba się uparło aby rywalizować z Łaziskami i Mikołowem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam sąsiadkę - tiaa Tychy to rzut beretem :) Fajnie, że mogłam poznać kogoś z bliskiej okolicy :)

      Usuń
    2. No fajnie tez mi miło, zwłaszcza że Gardawice to też mój "rewir", co prawda piekarnia na Chrobrego to chyba bardziej Mościska ale już pub na Katowickiej to z pewnością Gardawice... często jestem w tych okolicach, w ogóle powiat mikołowski jest bardzo ładny i podoba mi się jako rodowitej wielkopolance razem z pszczyńskim i tyskim (i nikt mi nie wmówi że Śląsk jest brudny i nijaki)

      Usuń
  40. Hej a wracając do Burdy - miał być skan z wywiadem. Wczoraj sobie przypomniałam że mam ten egzemplarz. Czytałam - normalnie sławna jesteś. Tak więc albo czegoś na twoim blogu nie zauważyłam albo ktoś tu się ociąga. Popraw mnie oczywiście jeśli się mylę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skan był zamieszczony niedługo po opublikowaniu :) -> http://szyjesobie.blogspot.com/2011/04/kobiety-do-maszyn-czyli-skan-wywiadu-ze.html

      Usuń
  41. To szkoda że nie widzisz teraz jak mi wstyd ;-) zbłaźniłam się, jakoś nie dotarłam do niego wcześniej.Dziękuję za linka. Cóż trzymaj się ciepło i wytrwale realizuj swoje pasje. Bardzo Cię lubię i podziwiam od kiedy trafiłam na twoje forum - szkoda że zmieniłaś zdjęcie - tamto z aparatem podobało mi się bardziej ale każdy potrzebuje zmian. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Zestawy krawieckie słodziutkie są faktycznie.
    Ciekawa jestem tych nici. Koniecznie napisz swoje wrażenia.
    Spódniczka piękna.

    OdpowiedzUsuń
  43. Cudna *..*
    Jak dla mnie trochę za długa, ale jest okej : )

    OdpowiedzUsuń
  44. Witam :)

    Chciałam się dowiedzieć na bazie jakiej konstrukcji została wykonana na studnica, na bazie części koła? Zabieram się właśnie do uszycia długiej spódnicy z dzianiny w marynarskie pasy :) i zastanawiam się jak to ogryźć :)

    OdpowiedzUsuń
  45. susanno, co myślisz o takiej spódnicy z szyfonu z podszewką? nie znoszę satyny, a szyfon wydaje się być idealny, ale nie mam nic z tego materiału dlatego wolę zasięgnąć twojej opinii :) i jeszcze jedno pytanie, szyjesz "na zamówienie" że to tak określę?
    pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że miękki szyfon byłby jak najbardziej OK :) Tylko koniecznie z podszewką :D Takie spódniczki na gumce szyję na zamówienie. Gdyby co to zapraszam.

      Usuń
    2. ok to pomyślę nad kolorem w takim razie, odezwać się na maila?:)
      aaa i jak z materiałem? szukasz sama? bo ja narazie zrobiłam wstępne rozeznanie i w mojej mieścinie znalazłam kilka ładnych kolorów, ale tego co szukam nadal nie :(

      Usuń
    3. Tak, odezwij się na e-maila. Pogadamy i ustalimy szczegóły :)

      Usuń
    4. trochę czasu minęło ale napisałam na maila, mam nadzieję, że odpiszesz w wolnej chwili. pozdrawiam:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)