27 stycznia 2017

Nie bądź żyła - uszyj słonia!

Akcja szycia słoni z supełkiem wchodzi na wyższy level :)


Kolejny raz zachęcam Was do przyłączenia się do akcji. Przypominam, że szyjemy słonie z supełkiem na trąbie (lub ogonku jeśli komuś serce nie pozwala ale słonia to naprawdę nie boli ;) na rzecz 21 letniego Janka z Łazisk Górnych, cierpiącego na rzadką chorobę tzw. "dziecięcego Alzheimera". Potrzeba duuużo pieniążków aby zapewnić mu leczenie i aby dać mu szansę na lepsze życie. Wszystkie szczegółowe informacje są dostępne na stronie Fundacji Stonoga.

Słoń z supełkiem na trąbie jest symbolem zapamiętywania a to jak wiadomo jest chyba największym przekleństwem osób chorujących na Alzheimera.
Poniżej widzicie banerek akcji - śmiało, częstujcie się nim i rozpowszechniajcie gdzie tylko się da :) Niech jak najwięcej osób przyłączy się do nas!


29 stycznia 2017 r. TVP Katowice wyemitowała reportaż o Janku. Zapraszam do oglądania:
Niezwykła akcja. Supełek dla Jasia.

 

Piszę o szyciu słoni ale jeśli ktoś jest operatorem szydełka ;) lepi w glinie, modelinie, tworzy z filcu lub z papieru także może przyłączyć się do akcji! Byleby powstał słoń z supełkiem o np. taki jak na poniższych zdjęciach - mój Leopold.


Jeśli macie obawy co do własnych zdolności krawieckich to wiedzcie, że nie musicie być wykwalifikowanymi krawcowymi ze skończonym ASP. I tak wiem, że szyjąc wkładacie w tę pracę całe serce a to jest najważniejsze! Wygląd wizualny i staranność jest bardzo ważna ale wiem, że na ile pozwala Wam opanowanie maszyny do szycia, na tyle będziecie się starać. Pamiętajcie, że każdy słoń (nawet ten najmniejszy) niebawem zamieni się w konkretny pieniądz przekazany Jaśkowi.

A tutaj prace osób, które już przesłały swoje słonie i tym samym przyłączyły się do akcji:

Prawda, że są BOSKIE! Dziękuję, dziękuję, dziękuję z całego serca i czekam na WIĘCEJ! :-*

Tak więc raz jeszcze apeluję: szyjcie bez spiny i śmiało nadsyłajcie do mnie słonie a ja przekażę je Fundacji Stonoga. Myślę, że to będzie równie udana akcja jak w przypadku Michała Moronia. Bardzo na to liczę.


Przypominam mój adres:

Magdalena Wiśniowska
Dojazdowa 53
43-186 Orzesze-Gardawice



Aha możecie także dokonywać wpłat na konto Fundacji Stonoga: 74 1020 2528 0000 0702 0277 3166 Fundacja Stonoga, ul.Pszczyńska 25, 43-190 Mikołów z dopiskiem: Jan Suchoń.

Pozdrawiam!
Sus

15 komentarze

  1. Dziękuję w imieniu Jaśka, są ludzie o wielkich sercach, nie potrafię tego nawet wyrazić dzięki Wam wraca nadzieja że Janek będzie mógł cieszyć się młodzieńczym życiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Urszulo na ile możemy to pomożemy :) Mam nadzieję, że słoni przybędzie duuuużo i że przyczynią się do zebrania większej ilości pieniążków :) Proszę pozdrowić od nas Janka :)

      Usuń
  2. Dziękuję w imieniu Jaśka, są ludzie o wielkich sercach i wrażliwości Dzięki takim ludziom wraca nadzieja.

    OdpowiedzUsuń
  3. do kiedy trwa akcja? i ja biorę się za słonia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre pytanie :) Niestety nie podam konkretnego terminu ponieważ wszystko rozbija się o organizację koncertu a tutaj jeszcze konkretnej daty nie ma. Myślę jednak, że do końca lutego jest czas na przesłanie słonia :)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy można przynieść słonia bezpośrednio do siedziby fundacji?

    OdpowiedzUsuń
  6. W piątek wysłałam dwa słonie. Mam nadzieję że dotrą całe i zdrowe:)Proszę jeśli dostaniesz paczkę napisz że jest u Ciebie. Edyta Szymalska
    P.S. Bardzo podoba mi się Twój blog. JESTEŚ ŚWIETNĄ kobietką która łaczy dom, pracę,dziecko i pomaganie. oby tak dalej Sus:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko jeszcze słonie nie dotarły, może jutro albo we wtorek ale już teraz serdecznie dziękuję :) Niestety z tym łączeniem to tak różowo nie wygląda - zawsze coś ucierpi, głownie obowiązki zawodowe :/

      Usuń
    2. Zebrane i zrobione słoniki przekażę mamie Jaśka do czwartku 😊 Pozdrawiam 😊 Aneta 😊

      Usuń
  7. W piątek tj. 3.02.2017 wysłałam dwa słonie. proszę napisz jak dotrą całe i zdrowe:) pozdrawiam Edyta Szymalska.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że słonie dotarły. Jeśli nie to będę szukać paczki na poczcie bo była polecona. Edyta

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłem słonika słodziaczka. Też wystawię go na aukcji. I wylicytuję go.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)