11 marca 2013

Uszyj sobie prostą bluzkę - step by step (cz II)

Witam w drugiej części stepu pt. "Uszyj sobie prostą bluzkę" (część pierwsza TUTAJ). Trochę Was przetrzymałam za co serdecznie przepraszam... ale jak się okazuje człowiek coś sobie zaplanuje a z planów wychodzą... nici.  Niekoniecznie te maszynowe.

OK, czas zabrać się do pracy i skończyć nasze dzieło :)

13. Najwyższa pora obszyć dekolt lamówką. Bluzka jest wywrócona na prawą stronę. Lamówkę także przykładam do bluzki prawą stroną


Kto ma więcej wprawy ten spina lamówkę szpilkami a kto jeszcze nie czuje się na siłach ten fastryguje. Ważne: aby dekolt nie rozciągnął się podczas szycia (i tak jest dobrze, bo trzyma go taśma formująca) podczas spinania/fastrygowania trzeba wdawać dekolt tak aby trochę zmniejszyć jego szerokość.


Szyję dokładnie w rowku po zaprasowanym brzegu lamówki.



Zakończenie lamówki to coś co kompletnie mi nie wychodzi. W ogóle to powinno się zakańczać lamówkę pod skosem a nie na prosto. Z dwojga złego wybieram opcję na prosto choć to nie po krawieckiemu ;)




Lamówkę podwijam i fastryguję.


Szyję ściegiem prostym po lamówce ale można też szyć dokładnie w szwie- wówczas ścieg jest niewidoczny.


Gotowe! Fastryga usunieta a dekolt deliaktnie przeprasowany żelazkiem.


Więcej o obszywaniu dekoltu lamówką znajdziecie TUTAJ i TUTAJ czyli w moich poprzednich tutorialach.

14. Dół bluzki przeszywam na overlocku a następnie podwijam na jakieś 2 cm i fastryguję. W tej chwili brakuje już tylko rękawów.



15. Rękawy składam prawymi stronami do środka i spinam szpilkami.


16. Przeszywam na overlocku a następnie szyję ściegiem prostym jakieś 2-3 mm od ściegu overlockowego.


17. Wywracam rękaw na prawą stronę i składam wzdłuż szwu.


18. Ważna sprawa - trzeba określić przód i tył rękawa. To łatwe i oczywiste: gdy złożycie rękaw w połowie zauważycie, że jego główka nie jest równa - z jednej strony bardziej wystaje, jest jej więcej i to jest właśnie tył. Z tyłu potrzebujemy więcej tkaniny aby swobodnie poruszać rękoma, aby było nam wygodnie. Z przodu tkaniny jest mniej.



19. Na poniższym zdjęciu widać, który rękaw trzeba wszyć do danego otworu pachowego.


20. Przykładam miejsce z nacięciem na główce rękawa do szwu ramienia i spinam szpilką.


21. Zawsze fastryguję - nie potrafię wszyć równo rękawa na samych szpilkach. Wszywam rękaw najpierw fastrygą a potem overlockiem. Starannie wdaję nadmiar tkaniny (tył rękawa i główka) tak aby było równo i aby nie powstały jakieś nadprogramowe zakładki czy zgrubienia. Po wszyciu rękawa zaprasowuję szew.



22. W zasadzie zbliżam się do końca. Teraz wystarczy podwinąć dół bluzki i rękawy i gotowe!
Od pewnego czasu używam podwójnej igły. Spodobało mi się szycie z jej pomocą ponieważ szwy wychodzą równe i są dużo bardziej elastyczne niż gdybym przeszyła podwinięcie samym tylko ściegiem prostym. Niestety nie każda maszyna jest przystosowana do szycia podwójną igłą, musi mieć miejsce do zamontowana dodatkowego trzpienia na drugą szpulkę nici. U mnie sprawa wygląda następująco:

* zamontowana igła podwójna (Schmetz)


* wolne miejsce w którym zaraz zamontuję dodatkowy trzpień


* dodatkowy trzpień już na swoim miejscu


* dodatkowa szpulka nici i sposób w jaki prowadzone są obie nitki - tak samo jak w przypadku jednej nitki


23. Tutaj widać jak szyję podwinięcie rękawów. Te rękawki były za wąskie i nie chciały owinąć się dookoła wolnego ramienia maszyny.


 

A tutaj podwiniecie dołu bluzki.


24. Efekt końcowy :)

* rękawki


* dół bluzki strona prawa


* dół bluzki strona lewa


25. Uszyta bluzka prezentuje się następująco:


Prawdopodobnie w przyszłości naszyję na piersi małą kieszonkę w formie akcentu ozdobnego.



Mam nadzieję, że mój step by step nie przytłoczył Was ilością zdjęć i tekstu. Po prostu chciałam aby wszystko było jak najlepiej widoczne i aby każdy mógł sobie uszyć taką prostą bluzkę.

Pozdrawiam Was serdecznie!
Sus

67 komentarze

  1. Nic nie przytłoczyło a na pewno niejednej osobie się przyda:) Ja już te lamówki zaczęłam powoli ogarniać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo bardzo się cieszę :) Ostatnio pisałaś, że masz z tym problem - jak widać wprawiasz się :) Super!

      Usuń
  2. Bardzo pomocny tutorial. Włożyłaś w niego dużo pracy. Dziękuję :)
    Dla mnie najgorszym momentem jest "Starannie wdaję nadmiar tkaniny". Ostatnio próbowałam i z dwojga złego, to już wolę wszywać zamki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah Mag Ik no cóż mnie nawet te zamki za równo nie wychodzą ;) Sporadycznie je wszywam :) Trzeba poćwiczyć, to wdawanie tez opanujesz :)

      Usuń
  3. okazało się, że w kwestii lamówek nie wiem nic. super instrukcja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo teraz to już coś wiesz jednak ;)

      Usuń
  4. Super tutoriale, poprosimy więcej takich :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj gdyby tylko czasu było więcej a doba mogła się rozciągać ;)

      Usuń
  5. Super edukacyjny i inspirujący post! Zachęciłam się do szycia dzianinki. Jak się nazywa dzianinka, którą sobie nabyłaś, bo wygląda to na trykorową bawełnę, czy się myle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To single jersey - coś a'la trykot choć bardziej mięsista i zbita :)

      Usuń
  6. Fajna instrukcja!
    Prosta i łatwa w zrozumieniu :) Na pewno nie jednej początkującej krawcowej (a może i krawcowi) się przyda ;)
    I fajna bluzka - klasyczna i pasująca do wszystkiego :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, takich bluzek zawsze brakuje w szafie :)

      Usuń
  7. Czy dobrze widzę, że lamówka jest z tkaniny ze skosu? Lamówki to dla mnie terra incognita, ale kiedyś by trzeba.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Aga - ze skosu :) Taka bardzo dobrze leży przy dekolcie.

      Usuń
  8. Bardzo fajnie to pokazałaś...bluzka super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dziękuję za tutka :)Jesteś nieoceniona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajna instrukcja!! przyznaję, że podwójna igła jest dla mnie terenem zupełnie dziewiczym, muszę w końcu spróbować!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też muszę podwojną igłę spróbować, skoro ją już ostatnio kupiłam, ale jakoś się boję.
      Aga

      Usuń
    2. Dziewczyny spróbujcie! Nie taki diabeł straszny choć nie powiem - szyjąc pierwszy raz też miałam stracha. Ale warto dla efektu końcowego.

      Usuń
  11. Cudowny tutorial Susanno :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniale wytłumaczone Sus! Tyle pracy w to włożyłaś, chwała Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Susanno, przekazałaś mnóstwo przydatnych informacji- o samej bluzce i o szyciu ogólnie, bardzo dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że komuś się to przyda :)

      Usuń
  14. Prowadzi Pani wspaniałego bloga pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie to wszystko pokazałaś krok po kroku. Dziękuję.
    Teraz trzeba tylko odwagi nabrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aggie są straszniejsze rzeczy na świecie niż uszycie bluzki ;)

      Usuń
  16. Sus super tutorial tylko jak sie robi to tajemnicze wdawanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej jak to wytłumaczyć... Powiedzmy że masz 15 cm materiału które musisz w szyć w 12 cm odcinek czyli musisz wdać 3 cm nie wychodząc poza odcinek 12 cm. Po prostu musisz zmieścić nadmiar tkaniny w określonym miejscu na wykroju (w przypadku wszywania rękawów) lub możesz zmniejszyć trochę za duży dekolt, jeśli poniosła Cię fantazja podczas krojenia ;)

      Usuń
    2. O matulu.. ale jak to zrobić?? Trzeba ten krótki naciągnąć??

      Usuń
    3. Nie nie tzn. możesz DELIKATNIE naciągnąć (sprawdź czy tkanina nie gubi oczek) ale chodzi o to abyś zgubiła nadmiar wdając go w ten krótszy odcinek :)

      Usuń
    4. O matulu.... właśnie dlatego nie szyje nic z rekawami. To przekracza raczej moje możliwości :(

      Usuń
  17. Jak dla mnie tutek świetny! Próbowałam już szyć podwójną igłą, ale mi nie wychodziło - prawdopodobnie nitka nie tak założona i się plątała. Po Twoim poście mam ochotę do niej wrócić :) Bluzeczka wyszła Ci bardzo fajna, a kieszonka na pewno nada jej troszkę niebanalnego wyglądu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podchodzę do takiej bluzki jak pies do jeża i wciąż nie mogę się przemóc. Teraz wiem co i jak i myślę, że jestem gotowa! Chapeau bas za tak dokładny i świetnie przygotowany tutorial, jestem Twoją fanką Susanno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gatta nie ma co się bać. Masz pokazane wszystko krok po kroku - nic tylko siadać do maszyny i próbować :)

      Usuń
  19. Witam wszystkich! Podglądam ten blog od dłuższego czasu i czytam go z wielką przyjemnością. I po każdym takim czytaniu znów mi się chce szyć. Potrafię uszyć chyba wszystko ale zauważyłam że mi się po prostu nie chce. W końcu ile można mieć ciuchów. Łatwiej wpaść do jakiegoś fajnego lumpeksu i coś " wyryć "- a rękę do tego mam szczęśliwą. A zdolności się marnują!Bardzo dziękuję Susanno za motywowanie mnie do działania. Maszyna stoi, sterta / baaaaaaaaardzo duża / tkanin i dzianin leży. Tak więc : do roboty! Pozdrawiam. Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto ale wiesz - w lumpeksie tez się obkupisz w kolejne bluzki czy sukienki i też pojawi się pytanie "ile można mieć ciuchów?" ;) Przyznam, że kiedyś byłam zapaloną miłośniczką lumpeksów ale odkąd ceny ciuchów używanych poszybowały w górę - doceniłam szycie. Nie da się ukryć, że u nas w lumpeksach jest drogo a ceny są po prostu niemalże takie same jak nowych ciuszków z bazarku. Nie odmawiam sobie przyjemności zakupów w lumpeksach ale dawkuję tę przyjemność i jednak przerzuciłam się na szycie. A czasem jak uda mi się coś fajnego "upolować" to mam prawdziwą radochę :) Tak więc ciesze się, że Cię od czasu do czasu motywuje ;) Żeby ci tylko maszyna nie zardzewiała bo co wtedy ;)

      Usuń
    2. Nie zardzewieje, nie zardzewieje. Na razie siedzę przez kompem ale nogi już mnie pchają do maszyny. Same sobie pewnie pójdą :)Co do lumpeksu - masz rację. Też za dużo ciuchów. Ale można trafić na świetne materiały.
      Jednak nogi wygrały! Pa pa :)

      Usuń
    3. O tak tkaniny z lumpeksu są super albo za duże ciuchy, które mogą posłużyć też za materiały :) I za to kochamy lumpeksy ;)

      Usuń
  20. bardzo pięknie wszystko opisałaś i zilustrowałaś, taka ściąga dla wielu:)a skąd masz te piękne wszywki do bluzeczki z twoim podpisem?,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszywki są z Allegro. Wyszukaj sobie użytkownika -MATIAS- (pisane z kreseczkami) i zerknij w ofertę. Zawsze u niego zamawiam.

      Usuń
  21. Rewelacyjnie opisałaś wszystko krok po kroku. Na pewno nie jedna osoba skorzysta i dzięki Tobie nie rzuci z nerwów szmatek w kąt. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Swoim zwyczajem zapomniałam napisać, że opis bardzo fajny.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga spoko :) ja się zabieram do odpisana na Twojego e-maila ale teraz mam wizyty u lekarzy i jeszcze rekolekcje więc daj mi chwilkę :)

      Usuń
    2. Spoko, ćwiczę się w cierpliwości:)
      Aga

      Usuń
  23. Super masz ten blog naprawdę :D Dużo można się z Twoich porad nauczyć :P
    Zapraszam też na mojego bloga diy: pasja-kladzii.blogspot.com :P
    Jak ci się spodoba to dodaj do obs. Ja twój dodałam :p

    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo czytelny tutek :)
    Ja też zazwyczaj staram sie fastrygować rękawy. A jaki ma rozstaw igła podwójna? Mam jedną, 3mm i moje podłożenie nie wygląda tak fajnie jak u ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liwias ta moja ma napewno ponad 4 mm rozstaw, bodajże 4,7 mm.

      Usuń
  25. To jeszcze ja! A nie myślałaś Susanno, żeby lamówkę wszywać przed zeszyciem boków ? Wiem, że każdy ma swoją metodę - ja robię właśnie tak- jest szybciej i łatwiej / dla mnie !/, ale jak zaznaczyłam : jestem upiornie leniwa :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  26. Takim sposobem wszywałam lamówkę w bluzę w paski -> http://szyjesobie.blogspot.com/2013/02/bluzka-w-marynarskim-stylu-model-123.html Jest to dobry i faktycznie szybszy sposób, chyba zwie to się "konfekcyjnym" ale ja jakoś wolę jak dekolt jest cały wykończony na gładko, bez przecięć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak zwykle perfekcyjnie i to z każdej strony :)
    Twoje kawałki do zszycia są takie RÓWNIUTKIE, dopieszczone i poukładane :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Rewelacja. Pierwszy raz tu jestem i od razu widze, ze wiele moge podgladnac!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam Cię! Na pewno skorzystam z kuksiku, ale pewnie w przyszłym życiu ... jak zwykle ... :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Rewelacyjny tutorial.:) Jak tylko obronię magisterkę (we wrześniu) pożyczam od ukochanej teściowej maszynę i zaczynam przygodę, o której marzyłam od dziecka.:) Na pewno skorzystam z Twoich tutoriali.:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo dokładnie opisane REWEWLACJA

    OdpowiedzUsuń
  32. Super tutorial dzięki tak wiele spraw mi rozjaśniłaś. Mam nadzieję że w praktyce też mi wyjdzie piękna bluzka:-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Super! Przyda się proces wszywania lamówki. Czy sama robisz lamówki czy kupujesz w sklepie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co - różnie. Jeśli zależy mi aby lamówka była z tego samego materiału co reszta stroju to robię sama ale chyba częściej wybieram gotową ze sklepu -> https://etasiemka.net/category-lamowki

      Usuń
  34. Bardzo ciekawy tutorial. Czy możesz podpowiedzieć jakich ustawień maszyny używasz podczas szycia podwójną igłą? Jak próbowałam szyć taką igłą to ścieg z tyłu nie wyglądał tak ładnie jak u Ciebie, a z przodu tworzył się troszkę "burchelek".

    OdpowiedzUsuń
  35. Rewelacyjna instrukcja! Mimo, że aktualnie szyje bluzkę z modyfikowanych różnych wykrojów to znalazłam tu kilka wskazówek, ale czy podpowiedzialabys mi coś? Mianowicie: chciałabym poszezyc rekaw czy wystarczy po obu stronach np dodać np po 1cm? Czy muszę coś jeszcze wtedy zmienić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że tutek komuś się przydał :) Jeśli chcesz tylko poszerzyć rękaw to tak - dodaj jednakową ilość po obu stronach i będzie dobrze.

      Usuń
  36. Dziękuje za tutorial! Jak wrócę do Krakowa to będę szyc :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)