18 lutego 2014

Dresowa sukienka z Papavero po raz drugi i póki co ostatni

Ten wykrój tak przypadł mi do gustu, że machnęłam sobie drugą sukienkę z dzianiny :) A co!
Uszyłam ją szybko (jak na mnie to nawet bardzo szybko) poświęcając pół wolnej niedzieli. Szyłam bez mierzenia, rach-ciach i oto ona:


Tym razem dzianina nie jest aż tak rozciągliwa i plastyczna jak poprzednia, ale też fajnie się nosi i jest bardzo przyjemna w dotyku. I ma przyjemny szaro-melanżowy odcień.


 

Tym razem naszyłam kieszonki i sukienka od razu zyskała luźniejszy charakter.


Żeby nie było tak kolorowo to przyznam się do czegoś... zresztą od razu można zauważyć, że kieszonki z tyłu są krzywo naszyte. Muszę to poprawić ale póki co najzwyczajniej na świecie nie chce mi się ;)


 A tak wygląda lewa strona dzianiny.


Teraz mam ochotę uszyć sobie luźną bluzkę w szerokie biało-czarne pasy. Mam też druknięty wykrój na spódnicę z językiem od Papvero a kuzynce Marcie obiecałam dwie spódniczki więc mam co robić.

Pozdrawiam!
Sus

58 komentarze

  1. Fajna sukienka. Zapewne jeszcze lepiej bedzie sie prezentowac na tobie;) Gdzie kupilas ten material? To wiskoza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Materiał kupiłam w sklepie stacjonarnym. Wydaje mi się, ze to wiskoza z jakąś domieszką bo jest z tych nieco grubszych :) Generalnie fajnie aczkolwiek nie tak rozciągliwa.

      Usuń
  2. Bardzo fajna sukienka. A co tam, że krzywo kieszonki! Moda w dzisiejszych czasach uznaje asymetrię;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taa ale nie wiem czy taką niecelową też uznaje ;)

      Usuń
  3. Świetna, musi być bardzo wygodna. Czekam na fotki na ludziu :)
    PS - Ciekawi mnie ta spódnica z językiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też ciekawi a właściwie intryguje ta spódniczka.

      Usuń
  4. Jak się ma taką!!! figurkę to dzianinkę można nosić. Nie to co potem, gdy człowiek ma wałeczki.. haha.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna sukienka przydała by mi się taka,pozdrawiam Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna! Jak zwykle udana robota :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. hihihi, Ty juz drugą strzeliłaś, a ja jeszcze ten pierwszej nie dotknęłam, ciągle czeka i leży :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze świetne te sukienki! Może jak kiedyś pozbędę się zbędnych kilogramów to też taką sobie spróbuję uszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tam, nic nie poprawiaj. Kieszenie są świetne, marzą mi się takie krojone z całości... :) Pół popołudnia mówisz? Nie dość że zdolna, to jeszcze szybka bestia z ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. A, no i postuluję za fotkami Staszka! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna sukienka, na tobie musi wyglądać świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurde i jak ja mam tu sie zdecydowac co mam sama uszyc jak co chwila jakies cudo wrzucasz !

    OdpowiedzUsuń
  13. Widać że ładne dopasowana, ale i wygodna. Koniecznie pokarz na sobie, myślę że sukienka może fajnie wyglądać z kolorowymi dodatkami.

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześwietna!!! Ma Pani na nią jakiś krój? :))

    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  15. Super sukienka, choć muszę przyznać że poprzednia bardziej mi się podobała. Może dlatego że miała bardziej elegancki charakter. Jak tylko znajdę odpowiedni materiał to też się na nią skuszę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tamta zdecydowanie "elegantsza" jest ale ta jest do latania na co dzień.

      Usuń
  16. genialne , kurde fajnie jest umieć szyć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna sukienka, dla mnie wielkim plusem są kieszenie po bokach - czasami baaaaaaaaaardzo potrzebne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Super jest ten krój! Ja bym zostawiła kieszenie tak jak są, a co! Przy całym Twoim uroku (i sukienki oczywiście:) nikt nie zauważy. Ja nie zauważyłam :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może zostawię te kieszenie - pożyjemy zobaczymy :]

      Usuń
  19. ten wykroj jest sliczny, a sukienka strasznie mi sie podoba ide poszukac tego wzoru na Papvero...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba szukać - podałam odnośnik do strony z wykrojem.

      Usuń
  20. Juz nawet nie pisze, ze wrzucam na liste rzeczy do uszycia w przyszlosci, bo tyle ich jest, ze i tak ze wszystkimi sie nie wyrobie :) ale sliczna jest bez dwoch zdan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak długa jest moja lista - ho ho ho ;)

      Usuń
  21. świetna! nie poprawiaj kieszeni, nie wszystko równo uszyte jest piękne.

    OdpowiedzUsuń
  22. Sukienka jest rewelacyjna, ale jak się ma taką figurę... Szczerze zazdroszczę. Pozdrawiam serdecznie i uściski dla maluszka. AGA

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze, dresowa dzianina atakuje mnie z każdej strony, też sobie muszę coś z niej uszyć, bo mnie będzie dręczyć ;) Bardzo udana sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie ;) Ciekawe kiedy minie szał na dresówkę - pewnie już niebawem ;)

      Usuń
  24. Baaardzo ładna i z ładnym wnętrzem ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Urocza i na pewno bardzo wygodna :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajna sukienka. Ja też sobie planuje taką uszyć tylko potrzebuje jakiś fajny materiał.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ach fajnie tak umieć rach ciach i już sukienka, ja się muszę najpierw pozastanawiać jaki by tu model uszyć, potem z jakiego materiału, a potem stwierdzam że już nie ma czasu i może za tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga nie poddawaj się i nie odkładaj szycia na potem ;) choć wiem, wiem - z czasem krucho.

      Usuń
  28. Śliczna! Zdolna jesteś. Zazdroszcze umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dopóki nie przeczytałam o kieszeniach nie zauważyłam, że coś jest nie tak więc nie przejmuj się nimi za bardzo ;) Świetna sukienka

    OdpowiedzUsuń
  30. Sukienka ładnie Ci wyszła, widzę że model śmiało można szyć choć nie wiem czy starszym pasuje. A Staś super model z poduszkami. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak to jest, ze te wykrojone i uszyte rach-ciach wygladaja calkiem calkiem. A jak sie czlowiek nasiedzi, nagłowi i naszyje, to potem i tak niezadowolony???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia ale zauważ, ze ja już wcześniej szyłam tę sukienkę i po prostu znałam krój :) bo tak to jeszcze się ni zdarzyło, żeby "rach-ciach" i człowiek był zadowolony ;)

      Usuń
  32. Ahh mi się marzy krótka sukienka mini z kapturem z grubej dresówki ♥ Bluzka w szerokie pasy brzmi zachęcająco mam nadzieję że się tutaj pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja też ostatnio uszyłam "Dresową sukienkę " ale nie ma porównania z Twoją... :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Oglądając te zdjęcia, przekonałam się do tej sukienki. Jutro szukam z czego mogłabym ją "popełnić" i zabieram się do mojego reglanowego debitu :)
    Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Daj znać jak Ci wyszła :)

      Usuń
  35. fajna sukienka! wrzuciłabyś link do tego wykroju? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo -> http://papavero.pl/wykroje-do-pobrania/1041-1041

      Usuń
  36. Tych dresowych sukienek jest teraz jakiś wysyp w blogosferze. Ale właściwie nie dziwi mnie to, są proste i wygodne.
    Bez przyjrzenia się nie zobaczyłam tych krzywych kieszonek. To znak, że możesz w tym spokojnie wyjść z domu;p

    OdpowiedzUsuń
  37. Susannio, taki mały OT. Tez planuję coś w biało czarne pasy. Szukam i szukam materiału i znaleźć nie mogę. Ty masz w zapasach czy zdradzisz gdzie te pasy można kupic? Z góry wielkie dzięki. Anna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu kupiłam dzianinę w pasy (szerokie) w sklepie w Łaziskach Górnych. Nie sprawdzałam jeszcze czy nie prześwituje. O ile bluzka z niej na pewno byłaby OK o tyle nie wiem czy sukienka obejdzie się bez podszewki. Muszę sprawdzić :)

      Usuń
    2. Susanno bardzo dziękuję za odpowiedź. Pzdr. Anna

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)