4 maja 2019

Wygodne dresiki poproszę :)

O ile mnie pamięć nie myli to Ottobre Woman (jedyny egzemplarz jaki posiadam) odkupiłam od Eweliny 2 lata temu. Dlaczego? Ponieważ spodobały mi się sportowe modele: spodnie dresowe, legginsy i sukienka.
No i właśnie dziś będzie o spodniach :]


W 2018 roku stało się coś czego się kompletnie nie spodziewałam: adoptowaliśmy psa ze schroniska. Co tu dużo pisać - Fikus skradł moje serce gdy tylko zobaczyłam jego zdjęcie na olx (prawda, że ma taką fajną poczciwą mordkę). Bardzo szybko skradł także serce Stasia, a że męża mam takiego "do zgody" więc nie robił problemów i piesiul już pod koniec sierpnia zamieszkał z nami. Teraz jest naszym pupilem. Pupilem z którym trzeba codziennie kilka razy wychodzić na spacer.
I tutaj Was zaskoczę bo to Maciek wychodzi z Fikim na spacery a ja tylko doraźnie gdy go nie ma. I to chyba dzięki tym spacerom w zeszły sezon jesienno-zimowy mąż praktycznie nie chorował (w przeciwieństwie do mnie)!



Jak spacer to przydałyby się jakieś wygodne spodnie dresowe. Wbrew pozorom jakoś do tej pory nie kupiłam dresiaków, które dobrze by na mnie leżały. Albo za szerokie, albo za długie albo za jakieś kosmiczne pieniądze. I wówczas przypomniałam sobie, że przecież mam Ottobre Woman 2/2017, w którym jest wykrój na spodnie. Od pomysłu do czynu i już po ok. godzinie mogłam cieszyć się z nowych portek.



Szyłam "na czuja" - na szwy dodałam dosłownie po 1 cm. Po pierwszej przymiarce okazało się, że nogawki muszę nie tylko lekko zwęzić ale także skrócić o ok. 6 cm. Poza tym leżą idealnie, nie są za szerokie, nigdzie się nie marszczą a i pas wypada w odpowiednim miejscu :]
Nie lubię kieszeni w spodniach ale tutaj postanowiłam je uszyć, mogą się przydać na "kupoworki" albo psie smakołyki :D



Dzianina w gwiazdy pochodzi z mojego sklepu etasiemka.net i już dawno temu skradła moje serce. Nie jest mocno rozciągliwa więc kolana nie powinny wypychać się jak szalone. Myślę, że wypadałoby uszyć jeszcze bluzę do kompletu. Może będę wyglądać dziwnie ale naprawdę podobają mi się te gwiazdy.
Sam wykrój tak bardzo mi odpowiada, że postanowiłam uszyć sobie jeszcze ze 2-3 pary spodni i ruszyć wreszcie te moje zapasy tkanin!

Aha oczywiście teraz jak nie Staś to Fikus chce być uwieczniony na zdjęciach. Nawet nie wiecie ile ich usunęłam - na prawie każdym był psi zadek ;)



Pozdrawiam!
Sus

6 komentarze

  1. Idealne spodnie dresowe są na wagę złota! Najlepiej doszyj jeszcze ze dwie pary ;) Znam to z autopsji: poza domem zawsze jestem w sukienkach, a w domu: dresowe gatki:) A Ottobre lubię bardzo, głównie za wykroje dziecięco/młodzieżowe nie szerokie :) Lecę się przyglądnąć dzianinie na sklepie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez uwielbiam Ottobre i chyba dla Staszka najczęściej teraz szyje właśnie z tej gazety :) Fakt faktem droga jest ale jak już zapozna się człowiek z rozmiarówką to już do innych gazet nie chce wracać :) Doszyję sobie jeszcze spodni, mażą mi się takie z lampasami po bokach :)

      Usuń
  2. Bardzo fajne spodnie,możesz nosić nie tylko na spacery,tkanina ma modny wzór.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć,
    Może to kwestia zdjęć, ale wyglądasz mega szczupło :)
    A spodnie wyglądają niesamowicie fajnie, mam nadzieję, że będą mega wygodne. No i oby piesek czuł się jak najlepiej :D
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łoo ta szczupłość to tylko na zdjęciach - niestety ostatnio przytyłam i muszę zrzucić nadmiar...

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)