10 sierpnia 2012

Bluzka z baskinką moja pierwsza i jedyna - wykrój z Papavero

Póki co to moja pierwsza bluzka z baskinką. Nie wykluczam uszycia kolejnej :)

Bluzka po skrojeniu przeleżała jakieś 1,5 miesiąca aż wreszcie naszła mnie przemożna ochota uszycia jej. Ta "ochota" naszła mnie w środę wieczorem. Czasu było niewiele więc szyjąc, mówiąc brzydko, olałam wszelkie krawieckie zasady. Ale leży nieźle, nic się nie skręca i nie podwija -  punto wiele wybacza.


Bluzka (jak sam tytuł wpisu wskazuje) pochodzi ze strony Papavero i jest do pobrania TUTAJ.



Wykrój nieco zmodyfikowałam: pozbyłam się rozcięcia z przodu i dodałam kołnierzyk be-be.
Dzianina z której szyłam to dżersej punto w dwóch odcieniach.


Odnośnie be-be: Ślubny w ogóle nie ogarnia, że to rodzaj kołnierza -  popularny jakiś czas temu, obecnie znów święci triumfy i jest generalnie "must have" każdej szanującej się szafiarki (nienawidzę tego określenia). Szafiarką (brrr) nie jestem ale myślę, że be-be tutaj pasuje. Maciek twardo obstaje przy twierdzeniu, iż jest to naszyta ozdoba i w ogóle mu się nie podoba ;-) Faceci...

Odnośnie punto: w komentarzach dotyczących sukienki Sylwii przewijał się problem mechacenia punto. Niedawno pytałam Sylwię jak zachowuje się jej sukienka - sama zainteresowana twierdzi, że nie mechaci się a nosi pasek w talii i duży wisior. I w ogóle jest zachwycona tkaniną. Myślę, że miała sporo szczęścia i trafiła na fajny gatunek punto (moja spódnica niestety mechaci się).

Odnośnie nowych wpisów: wiem, że ostatnio sporo publikuję za co serdecznie Was przepraszam. To nie w moim stylu ale jak muszę się sprężyć z szyciem bo czas mnie goni, to potem takie są efekty.


Pozdrawiam!
Sus

PS. Zapraszam na bloga zdolnej Kasi Miciak. Kasia organizuje rozdanie, do zgarnięcia bluzka jej projektu! 




51 komentarze

  1. a ja szaleje za be-be :D Niestety jeszcze nic nie upolowałam z takim kołnierzykiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anwen nie da się ukryć, że szycie daje wręcz nieograniczone możliwości tworzenie i kreowania. Może się skusisz ? ;)

      Usuń
    2. Świetny ten kołnierzyk:) Robiłaś go z jakiegoś czy sama wymyśliłaś jak skroić?

      Usuń
  2. A to ciekawe, że się punto mechaci... Hmmm
    Ciekawie wyszła, choć uczciwie przyznam (ale to moje osobiste takie), że baskinka mogłaby być bardziej z koła - zdecydowanie ciekawiej by się baskinkowała hihihi, a be-be słodziak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Maryś mechaci się. Jakby nie było ma takie maleńkie "włoski". Ale jak widać nie każde ;) Dla mnie ta baskinka jest idealna ale może kiedyś uszyję ją z koła. Kto wie.

      Usuń
  3. sliczna bluzka i super w niej wygladasz

    OdpowiedzUsuń
  4. ach! piękna! a ten kołierzyk też mi się bardzo podoba, faceci się nie znają !! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez mam bebe na swojej liscie must have. MAciek sie na rzeczy nie zna, jak kazdy facet::) Bluzka jest urocza, i pasuje do dzinsow, ale jak to mowią, ładnemu we wszystkim ładnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monik szyj bo zaraz lato się skończy :>

      Usuń
  6. ohh, be-be to chyba najwdzięczniejszy z kołnierzyków <3
    ja sama popadam w skrajności- albo lubię właśnie malutkie, okrągłe i dziewczęce albo duże, gotyckie, takie co można postawić. i przedłużam klapy i wychodzą skrzydła xD

    i miło kolory połączone. w ogóle sympatyczna bluzka

    pozdrawiam i zapraszam
    mijoszi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) Jakoś tak do be-be miłością nie pałałam ale faktycznie to bardzo wdzięczny kołnierzyk i myślę, że warto go czasem dodać do jakieś sukieneczki czy bluzki :)

      Usuń
  7. Mnie to się strasznie połączenie kolorków podoba:] mmmm. Ogólnie to ciekawa jestem jak by wyglądało z rozcięciem i kołnierzykiem no a w takim wypadku jakiś guziczek na górę rozcięcia hmmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez podoba się połączenie kolorów. Z rozcięciem i maleńkim perłowym guziczkiem też fajnie to by wyglądało ale nie przekonamy się póki jej tak nie uszyjesz :]

      Usuń
  8. Bardzo podoba mi się kolorystyka, kołnierzyk bardzo do niej pasuje. Wiem, że taki był wykrój, ale uważam że ta środkowa część bluzki powinna być nieco niżej, bo szew w tym miejscu moim zdaniem trochę spłaszcza kobiece wdzięki. Takie efekty przynajmniej zaobserwowałam jak zakładałam podobnie przeszyte ubranka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MJ mam to sam zdanie. Ten szew powinien być pod biustem a nie tak w 2/3 biustu albo w połowie. Z tym ze wiesz - u mnie nie ma czego spłaszczać ;)

      Usuń
  9. Świetny pomysł z dodaniem kołnierzyka be-be!!Bluzka po prostu FANTASTYCZNA:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł z dodaniem kołnierzyka be-be!!Bluzka po prostu FANTASTYCZNA:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja raz kupiłam punto na allegro i faktycznie sukienka szybko się zmechaciła.
    Potem kupiłam w textilmar, uszyłam z tego spódnicę, bluzkę też z baskinką i sukienkę i póki co wglądają bardzo dobrze.
    Mam też kieckę z punto z przed 3 lat ze sklepu i też wygląda bardzo dobrze, więc to ewidentnie kwestia jakości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dobrze wiedzieć, że punto w Textilmarze jest dobrej jakości :)

      Usuń
  12. Bardzo mi się podoba połączenie tych kolorów i zgadzam się z Maryś, że baskinka mogłaby być bardziej "baskinkowata".

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądasz ślicznie. Bluzka urokliwa w świetnie dobranych kolorach

    OdpowiedzUsuń
  14. Faceci się nie znają i kołnierzyk pasuje jak złoto :))) Bluzeczka świetna!
    I brawa za czeszki z poprzedniego wpisu :)))) Ja wiedziałam, że się pojawią :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładnie Ci w tej bluzce - mąż się nie zna :)
    "ozdoba" jak najbardziej jest potrzebna :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czasach mojej młodości mamusia szyła mi sukienki i bluzki z kołnierzykiem be-be :) a były to lata 60te i 70te hi! hi! Może to nostalgia przemawia ale tęsknię za czasami kiedy każda rzecz miała swoją wartość. Dzisiaj chiński potop zalał sklepy swoimi jednorazowymi bublami.

      Usuń
    2. Ratunkiem na masówkę jest szycie. Jednak jest duuużo mniejsze prawdopodobieństwo spotkania kogoś w ciuchu z Burdy czy innego czasopisma niż z bazarku czy sieciówki.
      W każdym razie ludzie zaczynają doceniać rzeczy hand made, także te uszyte specjalnie dla nich. jest dla nas nadzieja :)

      Usuń
  16. Co tez za bzdety twój chłop wygaduje :) BTW Kochana co się z Tobą stało?! Tyle kolorów!!! A gdzie beże i brązy, z którymi zawsze mi się kojarzyłaś? Nie żebym ganiła twój wybór kolorów - pochwalam POCHWALAM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak ostatnio w kolorach gustuję. Poza tym beże i brązy można fajnie połączyć z czymś żywszym, z jakimś kolorem :)

      Usuń
  17. Bardzo ładna! Też się zastanawiam nad baskinką, a kołnierzyk pasuje tu idealnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj tam, oj tam... czepiacie się faceta. Ja go po trochę rozumiem, bo mnie taki kołnierzyk kojarzy się z podstawówką i mundurkami koleżanek... :)
    A bluzka bardzo fajna, i kolory i krój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo faceci to w ogóle jakoś tak inaczej postrzegają pewne rzeczy. To co mnie zachwyca - Maćka niekoniecznie ;)

      Usuń
  19. No ja akurat na częste posty nie narzekam - wręcz przeciwnie!!! W dodatku naprawdę zaczynam podejrzewać, że gdzieś u mnie w domu masz ukryta kamerę i widzisz, do czego się aktualnie zabieram :-P A zabieram się własnie za bluzkę z baskinką - wzór papierowy własnie z Papavero już czeka, myślałam jeszcze nad formą z najnowszej Burdy, ale to może następną razą. A bluzka z czego będzie? Z białego Punto, na który właśnie czekam ( u mnie w tekstylniarniach lipa...zostaje net).

    Twoja wersja very mi się podoba! Bardzo fajne połączenie kolorów. I dzięki Twoim zachętom zamówiłam też kilka kawałków punto w innych kolorach, na sukienkę, ale już tak bardziej w jesiennym wydaniu. Dziękuję za inspiracje!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah no wiesz kamerę mam u Ciebie zamontowaną od dawna to też widziałam, że zabierasz się za tę bluzkę z baskinką i postanowiłam Cię wyprzedzić ;)

      Usuń
  20. śliczne ciuszki szyjesz, ta bluzeczka tez jest piękna, podziwiam talent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale Twoje kopertówki też są niczego sobie :)

      Usuń
  21. Świetna jest a ten kołnierzyk to strzał w dziesiątkę :) Ależ Ty masz figurę...zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo odezwała się ta co ma świetną figurę :> Dzięki dziewczyny, cieszę się, ze kołnierzy widzi się Wam tak samo jak i mnie :)

      Usuń
  22. Bardzo, bardzo, bardzo mi się podoba! I zgadzam się z O-rety - kołnierzyk był strzałem w dziesiątkę. Idealnie pasuje do tej bluzeczki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ojej, Susanna jak zwykle slicznie! Bede chyba musiala ten wykroj znowu wyciagnac z szuflady i zrobic z dwoch kolorow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, zachęcam :) W ogóle to prowadzisz bardzo fajnego bloga, można się inspirować :)

      Usuń
    2. Dziekuje bardzo kochana! Strasznie mi milo, tym bardziej, ze jestes moja szyciowa idolka- zawsze pieknie szyjesz i wszystko dokladnie wykanczasz,a do tego twoje ubrania sa supermodne i pieknie na tobie wygladaja!

      Usuń
  24. ale śliczną bluzkę uszyłaś :) dopiero pierwszy raz tu jestem ale świetnie szyjesz i będę tu się pojawiać. Jeszcze mam takie pytanie, czy sprzedajesz swoje bluzki czy robisz tylko dla siebie? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio tez zasililam swa szafe o baskinke, a i kolnierzyk super!!! W dodatku co za super modelka. :) Ostatnio sie zakochalam w malej czarnej z takim wlasnie bialym kolnierzykiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Daget nie mów bo za mną czarna sukienka z kołnierzykiem be-be chodzi od dawna :) Tylko dorwać fajny, przyjemny w noszeniu materiał.

      Usuń
    2. A ja właśnie uszyłam swoją sukienkę z bebe kołnierzykiem do sukienki z baskinka się przymierzam. Może też wykorzystam ten wykrój co Ty ponieważ fajnie się prezentuje :) pozdrawiam

      Usuń
  26. ja na Twoją częstotliwość poszczenia nie będę narzekać, bo przynajmniej mam co nadrabiać, kiedy mam chwilowe zachwianie wirtualne :))
    No i zdecydowanie jest na co popatrzeć i ja nigdy nie miałam baskinki na sobie, a patrząc dziewczyny na Wasze uszyte bluzki... pragnę jej :D

    OdpowiedzUsuń
  27. wróć <<--

    czy jeżeli żakiet jest na dole z koła... ale cięty razem z górą (takie kliny, dzwony, cięcia francuskie - daje efekt baskinki), to też nazywa się baskinka? czy ona musi być osobno wycięta i doszyta do góry?

    bo jeżeli taki żakiet się liczy, to właśnie dzisiaj minęło 18 lat, kiedy taki miałam na sobie w urzędzie stanu cywilnego na własnym ślubie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. podoba mi się Twój pomysł z kołnierzykiem. Ostatnio widziałam tunikę w H&M z takim kołnierzykiem na który były doszyte malutkie perełki- jakby kołnierzyk w groszki:)Baskinkę bym zrobiłam nieco bardziej odstającą- ale i tak super :)

    OdpowiedzUsuń
  29. śliczna ta bluzeczka, no i połączenie kolorystyczne super :)

    Obserwuję i zapraszam do mnie:
    www.szukamelia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale fajna! Ja właśnie siadam do szycia, tylko mam zamiar zrobić troszkę bardziej odstającą baskinkę. Kupiłam fajną dzianinę w kropeczki i biorę się do roboty! ( http://allegro.pl/nowosc-tkanina-dzianina-groszki-kropki-jak-hm-i3092660578.html )

    POZDRAWIAM! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)