2 grudnia 2012

Spodnie z pazurem- Burda nr 12/2009, model 104

Dziś będzie co nieco o wypustce ze skaju i spodniach, które gościły na blogu już w 2011 roku.


Jak wiecie mam niezłego bzika na punkcie wypustki, strasznie lubię ją wszywać ponieważ kapitalnie podkreśla charakter odzieży. Specjalnie dla Ignez sprowadziłam wypustkę ze skaju i sama przepadłam. Jakie to fajne!
Przy okazji udało mi się kupić włoskie punto, które jest trochę grubsze i nie mechaci się jak to, które kupiłam jakiś czas temu w tekstylnym -> KLIK. Niestety u mnie w okolicy trudno je dostać, mi udało się zakupić 3 m kupon, którego nie oddam za żadne skarby ;)
W ogóle to nie pisałam Wam o spodniach, które zakupiłam u Klaudii a które niemalże zerwałam z tyłka Stefci (na spocie klubowym!) - tak mi się spodobały ;) To czarne legginsy ze wstawkami z mięciutkiej eko-skóry. Świetnie się je nosi, są super wygodne i mają pazura. Kiedyś je tutaj pokażę.

Ale wracając do moich pseudo legginsów...
Nie są tak obcisłe jak typowe legginsy. To model pochodzący z Burdy 12/2009 i pokazywałam je TUTAJ, TUTAJ oraz TUTAJ.
Trochę je przerobiłam po swojemu czyli pozbyłam się paska i zapięcia z przodu (w pasie mają gumkę) oraz rozcięłam nogawki w tyle wprowadzając nowe cięcia.
Wszystkie cięcia oraz karczek podkreśliłam czarną wypustką ze skaju.


I to wszystko.
Fajne są, dobrze się noszą bo nie są typowymi biodrówkami, których nie znoszę.
Przez te pionowe cięcia mocno wydłużają nogi ;) Polecam!


Gdyby kogoś interesowało:
* spodnie - Susanna (Burda)
* bluzka - odziedziczona po Adze :-*
* buty - Deichmann

Pozdrawiam!
Sus

56 komentarze

  1. Super wygląda ta skórzana wypustka! Spodnie po prostu idealne:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zastanawiam się czy nie uszyć drugiej pary?!

      Usuń
  2. :) No i fajnie. Zgrabne nogi w fajnych gaciorkach :).
    Pozdrawiam LaFaMi

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodnie super, a nogi.... :D Wypustka dodaje im charakterku, chyba muszę spróbować( nigdy nie wszywałam wypustek ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to bardzo przyjemna sprawa. Zerknij na bloga Loli, tam jest tutek jak prawidłowo wszywać wypustki, ja wszywam tak samo jak Lola -> http://lolajoo.blogspot.com/2012/11/jak-wszyc-wypustke-w-miejsce-docelowe.html

      Usuń
  4. spodnie fajne, oryginalne, a w połączeniu z bluzką całość wygląda wspaniale! nie cierpię falbanek przy rękawkach ale tu to tak ładnie wygląda.. och, ach, ech..:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh ubrałam tę bluzkę bo jest krótsza i widać karczek w spodniach a tak w ogóle to falbanki uwielbiam.

      Usuń
  5. Bardzo fajne spodnie ale nie podoba mi się ten prześwitujący biały stanik - trzeba było założyć jakiś panterkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O przepraszam ale on jest ECRU! Niestety nie posiadam cielistego :) Kurcze mogłam założyć czarny... :>

      Usuń
  6. Ja chce takie spodnie!!!! Chce!!! Chce!!! Chce!!!!! Wygladasz wystrzalowo kobieto!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz bosko! Chyba, rzucę wszystko i zacznę szyć wypustki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, świetnie to wygląda, genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. O RETY!!!!!!! Wyglądasz super sexy!!!!! Naprawdę rewelacyjnie! Te spodnie, te buty. Twój Mąż musi je chyba uwielbiać :) gumka w pasie mówisz... ciekawe, ciekawe... Materiał sam z siebie mocno elastyczny? Gumka nie pogrubia w talii? Fajny to pomysł, nadaje spodniom taki legginsowy sznyt, poza tym nie oszukujmy się, trwa o wiele mniej niż wszywanie zamka i paska :D czuję, że się zainspiruję, jeśli nie masz nic przeciwko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sunshine Twój komentarz rozłożył mnie na łopatki :D Buty na obcasie uwielbiam, kupuję ale zakładam sporadycznie :D Za to do zdjęć są idealne. Tiaa mąż uwielbia szpilki (chyba jak większość mężczyzn). Materiał jest odpowiednio elastyczny - dobry do uszycia spodni i do uszycia dopasowanej sukienki. Moim zdaniem super. Gumka w pasie nie pogrubia, jest w sam raz a do tego jaka wygoda :D Inspiruj się kochana - pozwalam ;) przecież to wykrój z Burdy a zresztą - inspirować można się wszystkim :]

      Usuń
  10. chyba podjumam pomysl i sama takie wykombinuje:p ostatnio u LolaJoo pojawil sie instruktaz jak takie wypustki szyc, wiec moze i skorzystam bo wyszly Ci genialnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! U Loli jest tutek - warto skorzystać i samemu zdziałać spodnie :)

      Usuń
  11. super, super, fajnie że takie spodnie pasują do wszytkieg no i jak z punto to super wygodne!!

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo elegancko a równocześnie lekko i dziewczęco:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super wyglądają te spodnie i faktycznie skórzana wypustka dodała im charakteru. To już nie są zwykłe czarne spodnie, super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh dzięki Aneto :) Tiaaa one są niezwykłe ;)

      Usuń
  14. Cudne bardzo mi się podobają a ta wypustka jest urocza szkoda, że nie ma zbliżenia. Dobra robota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na facebooku jest zblizenie na wypustki -> http://www.facebook.com/photo.php?fbid=470449559662789&set=a.295947363779677.67160.158889954152086&type=1&theater
      Kiepsko teraz zrobić jakiekolwiek dobre zdjecie bo jak wracam z pracy to jest już ciemno :/

      Usuń
  15. Wow, takie spodnie to marzenie, juz ci ich zazdroszczę, gdybym miała cztery pary rąk to pewnie juz bym takie szyła :) Sus wygladasz w nich doskonale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Lala kto jak kto ale Ty masz spodni własnej produkcji od zatrzęsienia :> Myślę, że jeszcze jedną parę dasz radę "popełnić" ;)

      Usuń
  16. Pięknie! Więcej nie muszę pisać, bo tak jest i tyle!

    OdpowiedzUsuń
  17. efekt idealny. całość prezentuje się genialnie i tak kobieco ;]]

    OdpowiedzUsuń
  18. ładnemu we wszystkim ładnie... jak się ma taaaką figurę to TRZEBA podkreślać a faktem jest że wypustki rządzą w tym temcie...

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądasz super! Niezależnie od ilości wszytej wypustki ;)
    Oj chyba trzeba się zacząć do nich przekonywać. Fajnie "robią" ciuszek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekonaj się, wszywanie to też przyjemna sprawa :)

      Usuń
  20. Fantastyczne spodnie. Ale Ty kobieto masz figurę, łał. Wyglądasz szałowo.

    OdpowiedzUsuń
  21. Perfekcyjnie wyglądasz! Wyobrażam sobie ile to roboty przy takich spodniach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie powiem Ci, że nie tak dużo :) Chyba mniej niż przy spodniach z wszywanym zamkiem i paskiem.

      Usuń
  22. Zdecydowanie te niż te jasne. Klasa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne spodnie są na lato a te to takie uniwersalne, całoroczne ;)

      Usuń
  23. Bardzo fajny pomysł ta wypustka :) spodnie wyglądają zupełnie inaczej, ciekawiej :) podobają mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja tą wypustkę ,co mi podesłałaś wszyłam w zaszewki sukienki ,ale tu o niebo lepiej wygląda:-))Spodnie pozamiatane^^
    Cieszę się ,że legginsy się sprawdzają,Stefa swoje w końcu dostała na paradowanie po Londynie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudiiiiii ale ja tez chciałam w przyszłości wszyć wypustkę w zaszewki. Tylko jeszcze się gryzę czy tą czy bawełnianą. Pisząc ten tekst zastanawiałam się czy Stefa ma już swoje legginsy i ufff... kamień z serca, ma :)

      Usuń
  25. Jesteś taka zgrabna, że aż Cię nie lubię :D :) A tak poważnie - spodnie piękne! Rzeczywiście wypustka jest świetnym pomysłem - do tego wszyta tak idealnie równo..... :)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo ładne są podoba mi się ten pomysł z wypustką

    OdpowiedzUsuń
  27. kobieto jakie Ty masz nogi...

    nie zwalaj na spodnie - masz długie nogi :)

    a spodnie też fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Spodnie suupeer :) Bluzeczka ladnie sie przypasowala :) Noo i Tyyy nie da sie uukryc wygladasz Suuper :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  29. świetne te spodnie z wypustką się prezentują!! wypustka ze skajki jest rewelacyjna, ja na razie ją wszywam w torebki, ale planuje ją też wykorzystać do płaszcza, którego na razie nie mam czasu ruszyć:/

    OdpowiedzUsuń
  30. Pomysł z wypustką świetny. I dałaś mi do myślenia tym, że jest wypustka skórzana :))))

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne te spodnie! I też mi się podoba pomysł w wypustką bardzo bardzo. Wiem, że są takie w etasiemce, bo się na nie czaje :D
    Kurczę, ja się spodni boje szyć :/

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo dobrze wygląda ta lamówke, też muszę spróbować sobie takie fajne rurki uszyć.

    OdpowiedzUsuń
  33. fajne takie z charakterem :)
    zapraszam do mnie powoli odkurzam bloga

    OdpowiedzUsuń
  34. O, bardzo fajne! I jak dobrze leżą! Zazdroszczę, na mnie prawie żadne spodnie dobrze nie leżą:/ Burdowe niestety w szczególności - dlatego też szalenie zazdroszczę tak dobrego dopasowania :)
    Wypustki są cool :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Masz tzw."dziurawe nogi",nie zaleca sie przy takiej figurze waskich spodni,bo to ochydnie wyglada.

    OdpowiedzUsuń
  36. Te spodnie też są fajne! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale super! Chyba piszę to pod wszystkim, co szyjesz, ale jak tu nie pisać..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)