16 lipca 2012

Spódnica z resztek: krótsza z przodu - dłuższa z tyłu (made by Susanna)

Z kawałka dzianiny, który został po uszyciu dwóch długich spódnic, mogłam uszyć krótką spódnicę lub top bez rękawów. Ze względu na panujące upały, które nie dawały żyć w ostatnich tygodniach, wybrałam opcję pierwszą czyli spódnicę. W sumie ten fason od dawna "chodził" mi po głowie :)


Spódniczka ma prosty fason:  z przodu jest trochę krótsza niż z tyłu i wycięta w lekki łuk. W pasie ma dość szeroką gumkę. Nosi się super. Tiul wcale taki delikatny nie jest (są delikatniejsze tkaniny) ale nie przeszkodziło to niezdarnej Susannie wyrwać w nim dziury :>  Sama nie mogę uwierzyć, że to zrobiłam ale najpierw zahaczyłam pierścionkiem z wystającymi kamyczkami a potem metalową częścią bransoletki... A więc do poprawy ;) Na szczęście to prosta sprawa.


Bluzkę z Mickey Mouse pokazywałam już wcześniej tutaj -> KLIK. Uwielbiam ją :)



Pozdrawiam!
Sus

52 komentarze

  1. Koszulka super to już pisałam. Spódnica rzeczywiście na upały idealna. Tiul - ja właśnie miałam kawałek do sprucia aaaaaaaa. A przepis będzie dziś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro nasza druga rocznica ślubu a w czwartek małż mój najdroższy obchodzi urodziny i chciałam coś smacznego upichcić :)

      Usuń
    2. uuu piękne rocznice
      :) Najlepszego wszystkiego. :)

      Usuń
    3. Dziękuje podwójnie ;) za nas oboje. Teraz pozostaje upichcić tartę cytrynową, znacznie trudniejszą ale co tam - raz się żyje :D

      Usuń
  2. Cudna!!! Fajnie jej w zestawieniu z tą bluzką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna spódniczka baletnicy :-) takie są moje pierwsze skojarzenia :-) kurczę, chyba już czas odkurzyć maszyny...formy, tkaniny, nici - wszystko mam, ino chęci ciągle szukam... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Ty się w ogóle trzymasz? Myślę, że szycie pozwoli choć na chwilę zapomnieć i oderwać się od tego czego zmienić się już nie da.

      Usuń
  4. śliczna, wdzięczna, zwiewna:)
    Sus wyglądasz w niej UROCZO! Powabu dodaje jeszcze ta miętowa bluzeczka z myszką miki!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powabu czy powagi ;) nie no powagi napewno nie ale wdzięku z pewnością. Mam jeszcze zmalowaną koszulkę z Małą Mi ;)

      Usuń
    2. i Powabu i Powagi!!! Komplet spódnica bluzeczka zgrałaś rewelacyjnie!:-) Ojej.... moja ulubiona bohaterka Muminków. Pokazywałaś już ją na blogu? Jak nie to ja czekam:D czekam:D czekam:D

      Usuń
    3. tę z małą MI uwielbiam, to zresztą jedna z tych ulubieńszych postaci :)

      Usuń
    4. no to znowu Maryś jest nas dwie:P:P:P

      Usuń
    5. we trójkę zawsze raźniej:P:P:P

      Usuń
  5. Wdzięcznie, delikatnie i kobieco. I fajne przełamanie t-shirtem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. o tak! Uwielbiam takie spódniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. spódnica piękna, bardzo zwiewna, pasuje do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealna długość:] Super wyglądasz:]

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko komentuję (choć podglądam z nieustającą przyjemnością) ale ta spódniczka przełamała me skrupuły :) wyglądasz świetnie, spódnica kobieca, zwiewna, a zestawienie z T-shirtem bardzo fajne, niebanalne :) zdradzisz jak wykończyłaś dół? tiul chyba otwarty a dzianina owerlockiem obrzucona?? Wytężam i wytężam me prawie-jak-sokole oko ale pewna nie jestem :) wykrój samorobny czy burda gdzieś podrzuca takie asymetryczne cuda?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To proszę komentować psze Pani :) Bardzo mi miło :) A więc powiem Ci, że oko masz jak sokół i nie mylisz się w tym co zobaczyłaś: tiulu nie wykańczałam niczym tylko w miarę równo obcięłam a dzianina jest wykończona ściegiem rolującym, który na dzianinie nie wychodzi tak pięknie jak na mniej rozciągliwych tkaninach :)

      Usuń
    2. A z tym wykrojem zdradzisz jak było? :)

      Usuń
    3. Wykrój jest "samorobny" i bardzo prosty :) Najpierw spódniczka miała równą długość. Obcięłam ją do pożądanej długości tyłu a potem złożyłam i wycięłam lekki łuk z przodu lekko przechodzący w tył (ciężko to opisać). Przymierzałam i docinałam tak długo aż osiągnęłam łuk i "krótkość" z przodu o jaką mi chodziło :)

      Usuń
  10. Wyglądasz w tej spódniczce bardzo dziewczęco :) I chociaż nie przepadam za asymetrią - w twoim wydaniu mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  11. jaka słodka :)

    bardzo młodziutko wyglądasz w tym zestawie - ślicznie!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna spódnica! Uroczo w niej wyglądasz:) Pozdrawiam, ach!

    OdpowiedzUsuń
  13. świetnie wyszła, takie proste modele zawsze się sprawdzają, a do tego ten kolor, który mozna ze wszystkim nosić, nawet do tej bluzki :) lub na odwrót

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna spódnica!!! :)Fajnie wygląda z Myszką Miki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wygląda jak z resztek:P jest prze sliczna!

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam po raz pierwszy! Fajnyb blog, swietne rzeczy tworzysz! Podziwiam i bede zagladac do Ciebie. Pozdrawiam.Anka

    OdpowiedzUsuń
  17. A to ten niewdzięczny do szycia materiał tak wdzięcznie się prezentuje! Aż miło popatrzeć na ten zestaw ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee, ten szyje się całkiem przyjemnie. W kość daje wiskoza z bawełną ;)

      Usuń
  18. Bardzo fajna - modna a jednocześnie inna niż wszystkie. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  19. Drobnym kobitkom to ładnie w takich spódniczkach wdziecznych, dziewczęcych i na gumce w dodatku. A przełamanie tiulu myszka miki fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo slodka ... i rzeczywiscie nie wyglada na taka z resztek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super spódniczka, nie dziwię się że Mickey się tak szczerzy - to zaszczyt być zestawionym z taką spódniczką :)

    OdpowiedzUsuń
  22. przeurocza :) i modelka równie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładnie :) Nie przekonuje mnie asymetria w spódnicy, raczej wolę w tunikach, czy bluzeczkach, ale u Ciebie jest to tak delikatnie i wdzięcznie podkrojone, że nawet mi się podoba :)

    Koszulka ekstra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wiolka. Mnie tam asymetria przekonuje, nawet bardzo ;)

      Usuń
  24. Piękna spódniczka :) z tą koszulką wygląda dziewczęco, ale jak dodasz jakąś delikatną bluzkę - będzie romantic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatna się szyje i uszyć się nie może :)

      Usuń
  25. Podoba mi się, ale mniej niż maxi.
    Różnica długości między przodem a tyłem jest niewielka i daje dobry efekt.
    Nie mogę ogarnąć tych spódnic długich z wyciętymi przodami... ech starość nie radość... :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Spodniczka jest superowa, chociaz jak sie ma takie zgrabne nogi, to moim zdaniem powinna byc jeszcze bardziej wycięta z przodu, znaczy się krótsza! A zestawienie z bluzką wpisuje sie w najnowsze trendy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Spódniczka świetnie się komponuje z koszulką! Taki letni, młodzieńczy zestaw :) Bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Ładny prosty krój - świetnie Ci wyszła ta spódniczka :) Ach, gdzie te upay, o których mówisz? :(
    Przy okazji - ta bluzka z Miki jest super :D

    Pozdrawiam,
    Joanna z THE VIOLIN STYLE

    PS. U mnie jest nowa stylizacja z małą czarną w tropikalnym wydaniu (; Będzie mi bardzo miło, jeśli zajrzysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upały były a sukienka trochę poleżała zanim została sfotografowana :)

      Usuń
  29. spódniczka bardzo na czasie :-) Sus daj mi przepis na taką figurę bym mogła takie spódniczki nosić :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. A wiesz, że może ją jeszcze trochę skrócę :>

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)