Nazywa się Diana (A) i nosi gustowny, różowy kubraczek ;) Jest moją nową koleżanką która, mam nadzieję, ułatwi mi szycie (i życie).
Manekina kupiłam w Polimexie Pszczyna. Powiem jedno... to cudowny sklep! Jeszcze za czasów panieństwa przejeżdżałam obok niego z kilkanaście razy w ciągu roku ale jakoś nigdy nie weszłam do środka. Zwiedzanie w sobotę też oczywiście nie było mi dane z bo zniecierpliwiony Macias cały czas gdakał: "chodź już", "nie mamy czasu" itp. bla bla bla. Nie przeszłam nawet połowy hali, nie dotarłam do działu z nićmi ani z tkaninami :( ehh... Jednak to co zobaczyłam utwierdziło mnie w przekonaniu, że jeszcze tu wrócę.
Większość dodatków krawieckich trzeba oczywiście kupić w ilościach hurtowych ale jeśli ktoś ma w planach uszycie np. kilku jednakowych sukienek to spokojnie może zakupić całą paczkę guzików (a jest w czym wybierać!). Tak samo zamki krawieckie - metalowe w rożnych długościach były w promocji po 1 zł ale trzeba kupić 10 szt. w takim samym kolorze. Na sztuki sprzedają rajstopy, pończochy, naszywki, biustonosze silikonowe itp. Obsługa bardzo miła i chętna do pomocy.
Może kiedyś zdam obszerniejszą relację, póki co wracam do szycia i pozdrawiam!
[edit]
Na prośbę Urkye wklejam dodatkowe zdjęcia manekina. W tej chwili jest już dostosowany do moich wymiarów.
Przód
Profil boczny
Tył