13 maja 2020

Rajstopka jest super! Toturial jak uszyć maseczkę.

Ten tutorial powstał z myślą o mojej przyjaciółce Monice, która właśnie niedawno została szczęśliwą właścicielką wiekowego Łucznika 884 i zaczyna swoją wielką krawiecką przygodę :)
Jestem bardzo dumna z Moniki, że z taką pasją i zaangażowaniem podchodzi do szycia, nie zraża się i po prostu próbuje do skutku - aż zacznie dobrze wychodzić. Ołłłł jeeee tak to się robi moi drodzy!
Poza tym chciałam tutaj na blogu pokazać kilka nowości z mojego sklepu etasiemka.net - niezbędnych do szycia maseczek :)

21 marca 2020

Nowe życie starych krzeseł... i nie tylko.

Jeśli jeszcze tego tutaj nie pisałam to wiedzcie, że uwielbiam stare meble. Dla mnie to zawsze są przedmioty z duszą, niepowtarzalne i tak różne od masówki.
Nie mogę przejść obojętnie obok wszelkiego rodzaju wystawek, targów staroci czy komisów z meblami używanymi. Ciągnie mnie tam i zawsze oczyma wyobraźni widzę jak dany mebel mógłby wyglądać po renowacji. Poza tym jest mi ich po prostu żal. Kiedyś służyły ludziom, były potrzebne a teraz leżą na bruku, w zatęchłej piwnicy albo w komisie i czekają być może na koniec. Dobra trochę dramatyzuję ale to nie zmienia faktu, że moje serce ciągnie do staroci. Dlatego też dziś chcę Wam pokazać dwa krzesła i komodę, które zyskały drugie życie :)


1 marca 2020

Bluzka za 12 zł? Nie sądzę...

Dziś chcę poruszyć temat cen za usługi krawieckie i zrobię to na przykładzie bluzki typu basic, którą ostatnio sobie uszyłam.


8 lutego 2020

Koszulki w pieski dla mamy i synka.

Podczas zgrywania zdjęć z telefonu odkryłam fotki zrobione pod koniec lata 2019 roku, które nie ujrzały światła dziennego. Postanowiłam Wam je pokazać bo być może skuszą Was do zakupu pewnej książki :)

16 stycznia 2020

Uszyj sobie torbę na zakupy - step by step

Pierwszy post w NOWYM roku jest dawno obiecanym tutorialem, gdyż moi drodzy dziś właśnie uszyjemy torbę wielokrotnego użytku na zakupy :) Rzecz nie tylko praktyczna i potrzebna ale także estetyczna i gustowna. Super sprawa, polecam!


29 grudnia 2019

O Husqvarnie Jade 20 słów kilka

Życie zmusiło mnie do zakupu nowej maszyny. I ciężko w to uwierzyć ale tym razem zainwestowaliśmy (razem z mężem) w pełni skomputeryzowaną maszynę wieloczynnościową. Przeskok ogromny ale za to sentyment do marki Husqvarna pozostał.
Z góry uprzedzam - powstał długi tekst okraszony sporą ilością zdjęć.

14 grudnia 2019

Kolejna babcia w mojej pracowni.

Gdy w szkole średniej szyłam na takiej maszynie czułam do niej wstręt. Tak tak - marzyłam o nowej, zgrabnej i pachnącej nowością maszynie z mnóstwem ściegów a nie o topornym Łuczniku. Teraz, gdy życie zmusiło mnie do zakupu starego Singera, dziękuję Bogu, że szyje jak marzenie.